• Lou Fontaine 🎮🐀@101010.pl
      link
      fedilink
      arrow-up
      1
      ·
      3 months ago

      @wariat za każdym razem, kiedy pytałam różne osoby co je trzyma na FB/Instagramie, słyszę argumenty typu “bo tam są wszyscy” i “nie chce mi się budować od nowa społeczności”. 🤷‍♀️ Co do własnych stron, ludziom nie chce się klikać w nic poza FB, a duża ilość osób zwyczajnie takiej strony nie ogarnia, tak jakbyś wpuścił nastolatka na forum phpBB. ;) Część to niestety analfabeci funkcjonalni. Raz typ mi wyskoczył z tekstem, że do komentowania na moim blogu zniechęca konieczność podania maila. Okej, czyli podanie maila na stronie prywatnej osoby, która tego maila ma w głębokim poważaniu i nic z nim nie zrobi jest gorsze, niż podobanie maila, numeru telefonu, zdjęcia twarzy, skanu dowodu osobistego i zdjęć swoich dzieci korporacji, która rozpowszechnia te dane na lewo i prawo wuj wie gdzie i komu…
      No i taka jest logika wielu osób.

      @Tadeusz

      • @szczurny_barlozek
        Zwykłych ludzi oddzielam. Nie ma sensu się tym zajmować bo i tak nie zrozumiemy :D

        Ale w przypadku organizacji, a tekst jest przecież o tym jak one muszę lewą ręką do prawej kieszeni to jednak dziwne mi się wydaje bo zwyczajnie marnują kalorie na coś co i tak nie jest skuteczne i kto wie czy nie mieliby większych zasięgów (na fb) publikując artykuły u siebie a tam tylko fotkę kotka z napisem „a u nas na stronie nowy tekst o blablabla”.

        @Tadeusz

        • Lou Fontaine 🎮🐀@101010.pl
          link
          fedilink
          arrow-up
          1
          ·
          edit-2
          3 months ago

          @wariat miałam na myśli nie tylko zwykłych ludzi, którzy używają social mediów do komunikacji i czytania newsów, ale też ludzi, którzy tworzą różne rzeczy. Co to za przyjemność publikować coś i codziennie usuwać ileś tam chamskich komentarzy, niczym kup na wycieraczce? 😜 Albo w kółko płakać, że znowu ma się zerowe zasięgi? Dla mnie żadna, ale zdecydowana większość nie ma z tym żadnego problemu…

          I też bardzo ubolewam, że niektóre fundacje prozwierzęce są tylko w mediach Mety i że część lubianych przeze mnie twórców jest aktywna tylko tam…

          Moje blogi czytają trzy osoby na krzyż, ale wolę te trzy osoby od tysiąca trolli i botów.

          @Tadeusz